poniedziałek, 27 lipca 2009
wtorek, 05 maja 2009
W drodze
Jako WDP odchodzimy... (co widać na załączonym obrazku - zdjęcie zrobione podczas marszu do obozu Chorągwi Pomorskiej - manewry majowe) Kim jesteśmy? Dokąd zmierzamy? Jak się nazywamy? I kto, u licha, zgasił światło? "Coś się konczy, coś się zaczyna..." ;)
wtorek, 10 marca 2009
poniedziałek, 26 stycznia 2009
Zebranie WDP - luty 2009
Wczoraj, 25-ego stycznia 2009, odbyła się coroczna narada Rady Wolnej Drużyny Pieszej. Ustalono plany podbojów na najbliższy sezon, dokonano przeglądu uzbrojenia i wyposażenia. Do chrystianizacji Niderlandów na kolejne miesiące oddelegowano droida mnicha Tomasza. Z kolei der ritter Mucher planuje wyprawy eksploracyjne po Germanii. Na zakończenie wzniesiono winny toast za naszego wysłannika w Brytanii - lorda Vacieja. Zebranie udokumentowano, co zobaczyć mozna ponizej.
Powyżej była lekka modyfikacja fotki. Poniżej trochę większa...
wtorek, 29 lipca 2008
Grunwald A.D. 2008
W tym roku Wolna Drużyna Piesza ponownie odwiedziła pola grunwaldzkie. Ponownie na tej ziemi stanął jej krzywy namiot, zwany przez nas "hangarem". Poniżej Mucha, Maciej i ja na tle "hangaru"
Jako bractwo nastawione pokojowo do świata, nie wychodziliśmy do bitwy. Jako weteran z roku 2004 nie odczuwam już tej żądzy mordu i bitewnego pyłu. Może też istotne jest i to, że pozbyłem się wszelkiego uzbrojenia ofensywnego i defensywnego... Pozostało jednak najważniejsze z owych aktywnych lat w RR, a mianowicie przyjaźnie. Tu podziękowania dla Czarnej Watahy, dzięki której znalazło się dla nas miejsce w ich obozie, będącym częścią Chorągwi Pomezańskiej. Poniżej Magda (Czarna Wataha) piekąca podłomyki, a raczej rewelacyjne nadpłomyki.
Czas minął nam miło na konwersacjach w obozie przy ognisku...
podziwianiu grunwaldzkich pól...
...oraz dbałości uczestników o wierne oddanie realiów historycznych pamiętnego roku 1410... (poniżej)
Piątkowa próba generalna została potraktowana przez odtwórców niezwykle poważnie... (w środku Mucha, szczęsliwy z zapoznania nowych koleżanek)
słuchaniu koncertów Jacka Kowalskiego i Shannon...
Fighterzy mogli sobie powalczyć...
a inni zainteresować się balonami...
lub przejść się na spacer...
W nocy też nie traciliśmy czasu (poniżej lord Vaciej tłumaczy Mucharowi podstawy astronomii)...
Sobota do południa była czasem przygotowań do bitwy...
Mucha został justycjariuszem. Toż to apokalipsa i koniec świata.. ;)
Inscenizacja dała się we znaki (Jacek z CzW)...
Trzeba było biedakom pomóc w "rozbiórce"...
Potem było sobotnie popołudnie i wieczór. Niestety nie byłem w stanie tego udekumentować.... I na koniec fotka naszego pięknego "hangaru". Dla jego usprawiedliwienia dodam, że był to niedzielny poranek, więc nawet i on był mocno zmęczony...
... zakup kilku książek ze stoiska Bellony i jazda w drogę powrotną...
Droga powrotna Wolnej Drużyny Pieszej wiodła częściowo fragmentem wybrzeża naszego morza, a następnie przez Kaszuby. Podsumowując: było wesoło. Howgh!
poniedziałek, 10 marca 2008
IV rocznica powstania Wolnej Drużyny Pieszej
9 marca A.D. 2008 minęły dokładnie 4 lata od "krwawego wtorku",czyli powstania Wolnej Drużyny Pieszej. Pierwsze 2 lata działania były czasem bardzo aktywnym. Obecnie działamy dorywczo, czyli tylko wtedy, gdy jest okazja i zbierzemy się do kupy. Jeszcze nie powiedzieliśmy ostatniego słowa...
Podziękowania dla druida Tomasza, Muchy, Marietty, a także dla ex-WDP, czyli Pauliny, Bartka i Kaśki. Nie można zapomnieć także o honorowym Macieju oraz najemnym Piotrze. Przypomnę, że naszym godłem i herbem jest feniks, a wiecie jak to z feniksami bywa...
czwartek, 27 września 2007
Mucha o włos od wygranej
W sierpniu podczas II Złotowskiego Turnieju Rycerskiego, Mucha prawie doszedł do finału turnieju bojowego. Prawie. Zajął niezłe 4-te miejsce, co biorąc pod uwagę ilości jakość przecwników jest dobrym wynikiem. Poniżej Mucha podczas jednej z walk (to ten po lewej):
poniedziałek, 28 maja 2007
Sławomir w Sławogrodzie
W dniach 26 – 27 maja wraz z Kapitanem Wolnej Drużyny Pieszej – Muchą oraz Radkiem z Czarnej Watahy gościliśmy w Sławogrodzie u Miłobora. Spotkaliśmy się tam również z Dzikami, czyli Grupą Historyczną Midgard. Sam gród robi wrażenie. Spotkanie w takim miejscu nabiera całkiem innego wymiaru. Tradycyjnie był czas na wspólne gawędy przy stole i ognisku oraz na potykanie się. Chodzi oczywiście o walki, a nie o potykanie się o przeszkody terenowe po alkoholu. Aczkolwiek np. Kpt Mucha nie potykał się zbrojnie, to dał przykład potykania się o próg chaty. Na usprawiedliwienie należy jednak dodać, ze była noc, a Mucha stoczył chwilę wcześniej zwycięską potyczkę z butelką… ;-)
Spotkanie było bardzo udane. Zwłaszcza ja tak to odczuwam, gdyż zostałem członkiem honorowym Grupy Historycznej Midgard, czyli Dzików. Chciałbym tu obwieścić, że jest to dla mnie duży zaszczyt i bardzo sobie cenię ten fakt. Poniżej jarl Dzików - Jorund (po prawej) oraz piszący te slowa - Sławomir.
Poniżej Sławogród przed burzą...
A potem było tak:
Poniżej Gunnar i Muchar... tzn Mucha debatują nad sytuacją geopolityczną naszego regionu...
A po śniadaniu, aby nie wyjśc z wprawy było tak jak na poniższym obrazku:
Podziękowania dla Miłobora za gościnę i dla wszystkich za dobrze spędzony wspólnie czas.
piątek, 25 maja 2007
Kolejne Manewry Chorągwi Pomorskiej
Na ostatnich co prawda nas nie było. Ale byli nasi przyjaciele, dlatego myślę, że warto upamiętnić to wydarzenie chociażby poprzez wklejenie tego artykułu.
środa, 07 marca 2007
Trzecia rocznica WDP
9 marca 2007 roku to trzecia rocznica powstania Wolnej Drużyny Pieszej. Uczciliśmy ją z krótkim wyprzedzeniem. Oprócz wspominek i toastów, świętowaliśmy dwa wydarzenia. Pierwszym z nich było przekazanie przeze mnie szefowania w ręce Muchy, który od tej chwili jest Kapitanem Wolnej Drużyny Pieszej. Wraz z tym przekazałem mu jego przekuty na nowo miecz, który złamał się 2 lata temu podczas walki ze złym Sauronem… tzn przepraszam – podczas walki z Kanclerzem BRGZ Durandal – Zenonem. Teraz Mucha może znowu stawić czoła wszelakiemu złu wcielonemu z orężem w dłoni. Zatem w ekipie same nowości: miecz jest jak nowy i Kapitan jest nowy. Obecnie grupa liczy 6 osób. Jaka będzie przyszłość czas pokaże.
|
Archiwum
Zakładki:
Grupa Historyczna Midgard
Inne sprawy...
Liga Baronów
POMERANIA
|